12/01/2010

Jeżeli istotą chrześcijańskiego „bycia w świecie” pozostaną rytuały i symbole, to z nich narodzi się swoista nowa religia bez Boga – demokratyczna niejako – religia kultury.

O tym, że dziś dla wielu ludzi to kultura, a nie religia, jest niejako „duszą” współczesnego świata, zimnego i pozbawionego Boga piszę  na łamach tygodnika “Idziemy” (nr 2/2010) w artykule “Świecka religia współczesności“. Zapraszam do lektury!